Które przyjaźnie są te prawdziwe? Czy te z zagranicy są trwalsze, czy zbudowane tylko na potrzebie kontaktu? Czy ludzie, których zostawiłeś w Polsce jeszcze o tobie pamiętają? To jak daleko mieszkasz od swoich bliskich może mieć wpływ.

Mówi się, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, a ja uważam, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w dostatku. Bo tak naprawdę ważne jest aby obie strony nie miały w tym żadnego interesu i to będzie najlepszy fundament przyjaźni.

Często przyjaźnie za granicą opierają się na tym, gdzie pracujemy. Zwłaszcza jeżeli nasze życie to praca-dom-praca. W pracy spędzamy bardzo dużo czasu, więc automatycznie tam poznajemy najwięcej osób. Wystarczy wspólny temat, niechęć do tych samych ludzi, czy bycie w mniejszości narodowej. Proste? Bardzo, tylko co dalej?

Znajomości za granicą

Dalej jest fajnie do pewnego momentu. Pożyczysz mi stówkę oddam za tydzień? Zapłacisz za mnie w sklepie, a ja zrobię ci przelew jak wrócę, czy tam jak dostanę tygodniówkę? Mogę się zabierać z tobą do pracy? Za frajer – dodane tylko w myślach. Wpadniecie dzisiaj do nas? Napijemy się czegoś, ale weź tam skocz po flaszeczkę po drodze. Zawiozłabyś mnie do Eindhoven? A kupisz mi karton fajek w Polsce? Jasne, tylko przelej mi hajs. Hajsu nie ma do dzisiaj.

Coś ci to przypomina? Mnie również, z tym, że to już tylko wspomnienia. Nie ma prawdziwej przyjaźni za granicą opartej na interesach (zwłaszcza jednostronnych) i z takimi typami ludzi. Tak naprawdę nie ma znaczenia ile kilometrów jest do domu, czy znacie się od dziecka i czy coś ci zawdzięczam, czy wyjechaliście razem, czy jedno z was zostało w Polsce.

Cechy prawdziwej przyjaciółki

  • No najlepiej żeby była ładna, ale nie ładniejsza niż ja. Żadna z nas nie chce być tą brzydszą przyjaciółką. Oczywiście żartuję. Lubimy ładnych ludzi, lgniemy do nich, i nie ma w tym nic złego. Nie róbcie z tego afery.
  • Prawdziwa kumpelka nie będzie marudziła, że musi pić z Tobą browarka, a przecież prawdziwe damy piją prosecco. I będzie słuchała ze mną disco polo, chociaż ona woli w piątki leżeć w wannie z Taco.
  • Zawsze będzie mnie bronić przed tymi, co mówią złe rzeczy. Nawet jeśli musiałaby kłamać.
  • Przede wszystkim będzie miała swoje życie. Inne kumpelki, chłopaka, męża, i trójkę dzieci. I nie obrazi się, że nie pamiętasz o jej urodzinach, bo rozumie doskonale, że teraz urodziny teściowej są jedyną datą, którą trzeba pamiętać. Będzie spełnionym człowiekiem.
  • Chciałabym napisać, że mogłaby być punktualna i przeraźliwie bogata, aby nigdy nie prosiła o pieniądze. Ale to chyba czyni ze mnie idealną kandydatkę na NIE-przyjaciółkę?

Czy przyjaźnie z czasem się kończą?

Może nie kończą, ale zmieniają charakter. Upływający czas, zmiany miejsca zamieszkania, zmiany partnerów, zainteresowań, to wszystko powoduje, że nie ma fal. I to nic złego, bo przyjaźni nie cechuje ilość wysłanych wiadomości i zjedzonych razem serników.

Przyjaźń to relacja, w której nigdy nie usłyszysz co powinnaś zrobić, jak żyć, co zdrowego jeść na śniadanie. W zamian dostaniesz wszystkie możliwości rozwiązania problemów wypowiedziane na głos. Przyjaźń ma inspirować.