Nikt nie lubi słuchać dobrych rad. Tym bardziej rodzice maluchów od swoich niedzieciatych znajomych. “Nikt nie będzie mi mówił co moje dziecko powinno a czego nie wypada!” Świeżo upieczeni rodzice wpadają w złość kiedy słyszą te komentarze.

1.  A on tak to całe dnie przed telewizorem?

Nasi znajomi mają córkę o pięknym imieniu Barbara. Basia ma 3 lata i nie odkleja się od telewizora, smartfona, telefonu komórkowego matki nawet podczas obiadu.

Naprowadzę temat, może się domyślą. Mówię, ta wasza Barbara, to zdolniacha, na tym telefonie to śmiga jak stara. Cisza, więc próbuję dalej. A Basia to nie wolałaby na dworze się pobawić? Na co matka odpowiada, a daj jej spokój, przecież siedzi cicho.

mama ogląda z dziećmi film

Rozumiem, że są chwile, że oddało by się wszystko za 10 minut spokoju ale co ja tam wiem o byciu rodzicem. Nadmierne oglądanie telewizji może negatywnie wpłynąć na rozwój dziecka. I to jest fakt. Dostępna wiedza również dla bezdzietnych. 

2. Ile razy dziennie ty go karmisz?

Podobnie jak pouczenie, że dzieci nie powinny jeść słodyczy zamiast obiadu. I jak widzisz takiego 8 latka ze znaczącą nadwagą, którego odżywianie woła o pomstę do nieba, co robisz? Nie zwrócisz uwagi rodzicom wprost, bo nie wypada. Dziecku cziperków też nie wyrwiesz. Możesz co najwyżej małemu zamiast czekolady przynosić marchewki. Albo zasugerować rodzicom, że dziecko ma urocze wałeczki i poczekać na reakcje. Nie licz na kwiaty.

3. Jak będę potrzebował ekipy do rozbiórki to zgłoszę się do ciebie!

A może spróbować powiedzieć, że ich pociechy to małe diabełki? Że po ich wizycie przydałoby się malowanie ścian i kosztowna terapia. Nie radzę. Rodzicu idziesz w odwiedziny to zabierz maluchowi jego ulubione zabawki. Tylko nie te najgłośniejsze. Tymi niech się bawi u was.

dziecko prosi o kawałek frytka z majonezem

4. To on jeszcze nie chodzi?

W tym wieku powinien już mówić a przynajmniej grać na pianinie, a on nawet nie chodzi. Jeśli lubisz swoich znajomych i chcesz ich dalej mieć, nie baw się w porównywanie. Każde dziecko rozwija się indywidualnie. I najprawdopodobniej jest pod stałą kontrolą pediatrów. Jednak nie zmienia to faktu, że rodzice czują się urażeni, kiedy dajesz do zrozumienia, że ich dziecko jest mniej sprytne. 

5. A pamiętasz jak mówiłaś, że nie chcesz być jak swoja matka?

A pamiętasz jak obiecywałaś sobie, że twoje dziecko nie będzie jadło frytek z maka do osiemnastki? Albo, że będzie spało od godziny 19? Przyszli rodzice często deklarują, że nie będą popełniać błędów swoich rodziców. A wychodzi różnie.

Dlaczego rodzice nie mają dystansu do siebie? Ponieważ każdy ciężko znosi krytykę.  A tym bardziej rodzice, którzy poświęcają dla swoich pociech całe życie. Dosłownie. Jedzą z jednego talerza i robią wspólnie siku. A tak naprawdę wszystko zależy od relacji jaka już jest zbudowana. Jeśli kumpelka obraża się, bo powiedziałaś, że w tych spodniach wygląda jak parówka, to nie próbuj obrażać jej dzieci. 

Oczywiście znaczenie ma również sposób rozmowy. Jeśli  martwisz się naprawdę o dzieciaka, a twoim celem nie jest tylko potępienie rodziców to podaj sensowne rozwiązania. Powiedz, że pamiętasz czasy jak byłeś grubaśny i dzieci nazywały cię imieniem najgrubszego pokemona. I było Ci naprawdę przykro. Albo zapytaj czy nie myśleli o zajęciach dodatkowych dla malucha. By miało więcej kontaktu z rówieśnikami. Konstruktywna krytyka jest jeszcze do przełknięcia.